Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Retro Team: Aga Baraniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Retro Team: Aga Baraniak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Retro Inspiracje: Pożegnalnie z Agą Baraniak / Retro Inspirations: Farewell with Aga Baraniak


Dzisiaj nadchodzi ten moment, kiedy czasu mi  już brakuje na życie, więc żegnam się z Wami i z blogiem Retro Kraft Shop tym wpisem. Mam nadzieję, że ten czas spędzony razem będziecie wspominać pozytywnie, podobnie jak ja. Trzeba coś pozostawić za sobą i iść dalej...

Życzę Wam wielu radości z tego co robicie, odkrywajcie się na nowo każdego dnia! Nie oglądajcie się za siebie! To się nie opłaca :)

The moment when I have no time to live has come and it is time to say goodbye to you and Retro Kraft Shop. I hope you find the moments we spend together creative and will always get back to them with positive emotions. You must close one door to open another. I wish you all the best! Do what you do with joy and find yourselves again and again. Don't look back, it's not worth it. :)

Do wykonania tła użyłam szablonów oraz past strukturalnych marki Renesans. Dodatkowo ozłociłam wszystko pastami pozłotniczymi, które nałożyłam przez szablony. Pasty pozłotnicze są pernamentne, dzięki czemu po wyschnięciu stają się wodoodporne.

I used stencils and  Renesans structural paste to make the background. Additionally, I used gold paste through stencils. The gold paste is pernament so it becomes waterproof after drying.


Pokryłam nimi ramkę metalową oraz tą z masy plastycznej. Ciekawostką jest to, że strony wpisu nie są zagruntowane gesso i jak widać doskonale to wygląda, żadne tłuste plamy się nie robią...
Pasty pozłotnicze wspaniale mieszają się z żel medium, gesso, pastami strukturalnymi, heavy body gloss i matt. Tylko z każdym z mediów inaczej wyglądają po wyschnięciu :) Niech Wasza ciekawość skłoni was do eksperymentów :)

I used it to cover the metal and modeling clay frames. The fun fact is the pages are not primed with gesso and as you see, they look perfect and there are no oily stains left. Gold paste is ideal for mixing with medium gel, gesso, structural paste, heavy body gloss and matt. Only the result is different after drying. Make your curiosity experiment. :)


użyłam/I used:

Zestaw owalnych metalowych złotych ramek Creative journal mały - Dylusions - Ranger Pasta pozłotnicza - Renesans Dot Fade Tim Holtz Stencil Photobooth Card Strips - Tim Holtz Idea-ology Czarne gesso - DecoArt  Masa piaskowa drobnoziarnista - Renesans Tusz Archival - Jet Black Kaboszon przezroczysty okrągły 1,6cm
Do zobaczenia gdzieś dalej.....
Aga







środa, 23 sierpnia 2017

Retro KIT: Co to jest żel medium i jak go używać

Witam Was ponownie. Dzisiaj mam dla Was prosty tutorial zdjęciowy, za pomocą którego pokażę Wam jak zrobiłam pracę, ale też postaram się opisać możliwości medium jakim jest heavy body żel z Renesansu. 

Heavy body to medium z firmy Renesans, które zostało wyprodukowane pierwotnie jako zagęszczacz do farb przeznaczonych dla plastyków. Z czasem odkryto, że ma inne, wspaniałe właściwości, które możemy śmiało wykorzystywać.
Ja dzisiaj zmieszałam heavy body żel z medium z RetroKITa, aby uzyskać zabarwioną mieszankę. Możecie żel mieszać w zasadzie ze wszystkimi materiałami, które nie zawierają w sobie dużo wody. Musicie pamiętać, że woda mocno rozcieńcza preparat, więc traci on swoje pierwotne właściwości.


Moja mieszanka dzięki medium nabrała fajnej, delikatnej, gładkiej konsystencji. Co jest bardzo istotne, że heavy body gloss nie zabiera koloru z farby z którą jest rozcieńczany! To jest bardzo istotne! Natomiast heavy body matt odrobinę zmienia barwę farby, z którą jest mieszany. 
Taki mix nakładam sobie przez szablon uzyskując zabarwiony wzór.
Proszę, abyście pamiętali jedno-heavy body żele są elastyczne i po nałożeniu na powierzchnię nigdy nie utwardzą się tak naprawdę w 100%, więc możecie mieć po wyschnięciu nieodparte wrażenie, że to jest miękkie:) i takie jest w rzeczywistości. Aby utwardzić-należy zalakierować!



Heavy body żele mają świetną właściwość nie tylko zagęszczającą, o której wspomniałam już powyżej, ale również świetnie nadają się do klejenia. Z zasady żel glosy/soft jest rzadszy, więc potrzebuje dłuższego okresu schnięcia (to wynika z moich obserwacji, że wolniej wiąże). Natomiast matowe żele mają ciut inną konsystencję i dzięki swej innej konsystencji (gęstszej) lepiej trzymają na np. pionowej powierzchni. Chodzi tutaj o trudniejsze, samoistne przemieszczenie się przyklejonego przedmiotu.


Na całość płótna przykleiłam wszsytkie przygotowane przez siebie elementy. Zauważcie, że przyklejam metal do metalu, mdf do metalu, mdf do płótna oraz metal do płótna. 
Żel świetnie zwiąże również papier, materiał, plastik, naturalne materiały;np. gałązki, susz, czy też sypkie takie jak np. mikrokulki, brokat, perełki itd.


Jak widać podarty papier również przyklejam za pomocą żelu, aby zasłonić niedoskonałość na moim blejtramie :) Czasami podczas pracy wydarzy się wypadek i należy zasłonić go natychmiast.

Kolejnym krokiem jest lekkie poprószenie pędzlem farbami Rusty z Viva Decor miejscami, aby uzyskać rdzawy kolor. Fajne jest w tych farbach to, że niekoniecznie muszą się nadawać do imitacji rdzy. Ja dostrzegam w nich piękny kolor, który jest dla mnie całkiem inspirujący.


Gdy już przyklejone elementy przybrudziłam farbami, za pomocą palca nanoszę Inkę Gold w kolorze srebra załączoną w zestawie.



A teraz najciekawsza rzecz :) Zastanawiałam się, co zrobić z żarówką. Stwierdziłam, że jest taka fajna, że żal zasłaniać i mediować, więc wykorzystałam jej przezroczystość i przykleiłam do płótna po wcześniejszym rozmontowaniu części. Zauważcie, że nawet taki stojący element może być świetnie zamocowany za pomocą heavy body żel pod warunkiem, że nałożycie go dosyć sporo, aby dobrze "otulił" przyklejany element.


A oto mój końcowy efekt. Niestety aparat złapał ostrość na żarówce, z racji tego że jest najbliżej obiektywu :) Mi się podoba bardzo takie wykorzystanie żarówki. Już sobie zamówiłam lampki LED, które włożę do żarówki żeby mi świeciła wieczorami nad biurkiem.



Kolejny przykład na to, jak heavy body żel może kleić doskonale przedmioty w pionie. :)





wtorek, 22 sierpnia 2017

Retro KIT: Rdzawy art journal Agi / Aga's rusty art journal entry

Hejka. Dzisiaj coś dla mnie naprawdę nowego, mianowicie wpis z efektem rdzy. Wiecie co, nie było to łatwe zadanie. Nakładałam rdzę Rusty gąbeczką, gdzie miejscami stosowałam mojej mieszanki więcej aby uzyskać takie jak by "narośla z rdzy". Jak byście nie mogli tego zlokalizować, to są takie grubsze "placki" na powierzchni... :) Uzupełniłam całość trybikami, metalowymi elementami zawartymi w retroKICIE. Na sam koniec musiałam dodać sens mojemu wpisowi, bo inaczej nie miałby on dla MNIE kompletnie znaczenia. Może mało delikatnie, ale po mojemu.

Hi. Today I'm doing something new to me, that is a an art journal entry with a rust effect. It actually wasn't that easy. I applied the Rusty paint with a sponge and used more in some places to achieve the effect of uneven growth spurts. :) I embellished the page with gears and metal elements from the Retro KIT. Finally, I had to add some meaning to my page, otherwise it wouldn't matter to ME. Perhaps it's a bit crude, but it's mine. The motto says 'it's not only the evil one that spits venom'.















środa, 16 sierpnia 2017

Wideo Retro Tutki / Video Retro Tutorials: "CHALLENGE THE WORLD"



Witam Was w sierpniowy dzień. Dzisiaj przygotowałam dla Was filmik na którym pokazuję, jak w prosty sposób użyć przez szablon proszków Artisan Powder z Prima Marketing. Są one bardzo łatwe i przyjemne do użycia. Można z nimi uzyskać wiele fajnych efektów, natomiast jedynym warunkiem, aby się utrzymały na zagruntowanej powierzchni jest pokrycie ich lakierem w sprayu lub fiksatywą. Inaczej z czasem usuną się z powierzchni. Gdyby natomiast karty w moim journalu były nie zagruntowane-wówczas proszki wchodzą w papier i nie jest koniecznie zabezpieczanie ich na pracy.

Welcome on a sunny summer day. I have prepared for you a short tutorial on how to use Prima Marketing Artisan powders with a stencil. They are really pleasant in use. You can get very nice effects on the condition you cover them with spray varnish or fixative. Otherwise, they will vanish from the surface with time. On the other hand, if my journal pages were not primed, the powders would soak into the paper and additional protection of my work would not be necessary.




Bardzo chciałam użyć zawsze do wpisu szablonu Lace z Tima Holtza i udało mi się. Ta maska jest bardzo ciekawa, bo zarówno dla projektów schabby i nawet mojego złamanego dziś vintage nadaje się świetnie. Stwierdziłam, że tym szablonem troszeczkę złagodzę moje strony :)

I've been meaning to use Tim Holtz 'Lace' stencil in a journal entry for a while and I finally managed. This stencil is interesting because it works great with both shabby projects and the kind of weird vintage I did today. I decided to soften my entry with this design a little. :)





Użyłam/I used:

Ćwieki metalowe 9x5mm - brąz  Pasta pozłotnicza - Renesans  Białe gesso - Renesans Creative journal mały - Dylusions - Ranger Mroźna ramka metalowa - biała Fimo Air Light White 125g Farba akrylowa - Art Alchemy Metallique Proszek - Prima Artisan Powder - Vausseroux Proszek - Prima Artisan Powder - Marquise Blue Proszek - Prima Artisan Powder - Trianon Patina Naklejki - Clippings - Tim Holtz Szablon - Lace - Tim HoltzĆwieki metalowe 9x5mm - brąz Ćwieki metalowe 14x8mm - brąz Metalowy trybik - 3,4 cm Żel 3d Heavy Body Mat - Renesans Wosk - Art Alchemy Antique Brilliance - Finnabair